Energia

Nie waham się stwierdzić, że zagadnienie „energetyki” człowieka to jeden z kluczowych problemów fenomenu ludzkiego istnienia. Na ile jest to ciekawe na tyle jednocześnie trudne do wyjaśnienia a tym bardziej do zrozumienia. Muszę wszak już na samym wstępie poczynić pewne ustalenie interpretacyjne. Aby jednak do niego dojść, trzeba dodać kilka słów nawiązania. W poszukiwaniach energetycznych podstaw funkcjonowania człowieka pojawiały się najróżniejsze koncepcje i określenia, przy czym najczęściej dotykało to w różnych konfiguracjach i kombinacjach stosowania energii do prowadzenia terapii, uzdrawiania ciała fizycznego, poprawy stanu fizycznego i psychicznego, uzdrawiania wszelkich relacji czyli najogólniej mówiąc do przywracania naturalnego stanu zdrowia człowieka oraz poprawy jego bytu. Używano i używa się nadal do tych celów bioenergii, bliżej jej nie określając /którą większość lekarzy w ogóle kwestionuje, nie bacząc na efekty uzdrawiające/.

Na ogół wyróżnia się energię kosmiczną, zwaną też energią życia, czyli krążącą we wszechświecie i przepływającą przez ciało energetyczne człowieka za pośrednictwem czakr, meridianów i innych centrów czy kanałów energetycznych. Inny aspekt energetyki człowieka to aura, czyli pole energetyczne otaczające / a według niektórych i przenikające/ ciało człowieka. Jeszcze inny to energia myśli, energia uczuć w tym energia miłości, czy energia naszych intencji. W ostatnich kilkunastu latach coraz więcej naukowców zajmuje się badaniem energetyki pola punktu zerowego, rozciągającego się w całym wszechświecie oraz zagadnieniami wpływu świadomości na kształtowanie naszej rzeczywistości. To tylko niektóre aspekty energetyki człowieka.

Na marginesie chcę zauważyć, że problematyka świadomości w zarysowanym schemacie zasługuje na zupełnie odrębną wypowiedź; to co obecnie bada się w tym obszarze jest tak zadziwiające, że aż niewiarygodne. Wracając jednak do energetyki trzeba zauważyć inne jeszcze aspekty towarzyszące człowiekowi. Wedle teorii kosmoenergetyki1 /zresztą nie tylko według tej teorii, bo dość powszechnie akceptowanej przez wiele innych/ człowiek oprócz ciała fizycznego rozporządza jeszcze ciałem energetycznym , zwanym biopolem, otaczającym ciało fizyczne oraz ciałem informacyjnym, które „otula” biopole. Czasami rozciąga się ono na setki kilometrów i jest pierwotnym filtrem, który filtruje informacje o środowisku zewnętrznym oraz bazą w której zachodzą wszystkie procesy w ciele fizycznym i energetycznym. Ciało informacyjne według kosmoenergetyki wykazuje pewne podobieństwo do tzw. sznurów aka, które występują w tradycji hawajskiej i oznaczają niewidoczną substancję tworzącą stałe wzorce każdego z trzech JA, za pośrednictwem której tworzony jest między tymi JA i innymi ludźmi i przy pomocy której przepływa lub/i jest przekazywana mana2. Sieć sznurów aka tworzona jest z ogromnej ilości kontaktów człowieka z otoczeniem i według tej filozofii raz nawiązany kontakt utrzymuje się cały czas przy pomocy sznurów aka. Już z tego bardzo uproszczonego nawiązania do zagadnienia energetyki człowieka widać jak złożony jest to problem czy raczej duży zespół połączonych problemów, które dopiero wymagają szczegółowego zbadania.

Fenomenem tej energetyki jest fakt, że brak wiedzy czy pełnego rozpoznania omawianej problematyki nie przeszkadza w codziennym korzystaniu z niej. Trzeba też zauważyć, że zachowały się liczne pisane i niepisane źródła starożytne, z których czerpiemy wiedzę jaką kiedyś już posiadali nasi przodkowie korzystający z dobrodziejstw energii życia, energii człowieka. Trudno dziś ustalić jak głęboko sięgała ta wiedza, pozwalała jednak wykorzystywać energetyczne moce w uzdrawianiu i naprawianiu stosunków społecznych. Niezwykle silne są opory konwencjonalnej medycyny przed stosowaniem metod energetycznych i nie da się chyba uzasadnić tego oporu tylko względami konkurencyjnymi i komercyjnymi, choćby najszerzej rozumianymi. Nie będziemy się tym jednak zajmować, bo jest to jedynie kwestia uboczna.

Analizując problemy energetyki człowieka możemy zauważyć bardzo wielką różnorodność opinii, teorii i koncepcji na temat: po pierwsze – nazwy samej energii; po drugie – zasad i sposobów jej przepływu, prawa „własności” energii; po trzecie – jej charakteru i właściwości / i rodzajów – tu warto zaznaczyć, iż jedną z płaszczyzn wielkiego zróżnicowania opinii jest kwestia istnienia energii negatywnej, ponieważ wielu znawców problematyki uważa, że takiej po prostu nie ma/; po czwarte – istoty samej energii, czym jest ta energia i jakie jest jej źródło. To tylko niektóre kwestie związane z energetyką człowieka. I tu powracam do kwestii ustalenia interpretacyjnego, podniesionej na wstępie. Otóż pojęcia energetyka człowieka będę używał w znaczeniu ogólnym, bez wskazywania jakiejkolwiek koncepcji czy teorii, chyba, że ma ona walor sprawdzalnej teorii naukowej. W innych przypadkach będę starał się możliwie dokładnie używane pojęcia identyfikować właśnie z uwagi na wielką różnorodność sposobów określania tego samego zjawiska przyrodniczego i zapewne ponadziemskiego.

Na płaszczyźnie bioenergetyki terapeutycznej chyba już klasyczną pozycją jest książka amerykańskiej uzdrowicielki ale jednocześnie i naukowca Barbary Ann Brennan3. Jest ta książka uważana za jeden z najważniejszych podręczników bioenergoterapii. Zdaniem autorki terapia bioenergią …”wymaga zrównoważenia istniejącego wokół każdego z nas pola energii, które nazywamy biopolem lub Polem Energetycznym Człowieka. Każdy z nas posiada pole energetyczne czyli aurę, która otacza i przenika nasze ciało fizyczne. Ta energia jest nierozerwalnie związana ze zdrowiem. Postrzeganie ponadzmysłowe (PP) jest sposobem odbierania rzeczywistości istniejącej poza zasięgiem normalnych ludzkich zmysłów. Posługując się nim można widzieć, słyszeć, czuć i dotykać rzeczy, które normalnie pozostałyby niezauważone. Postrzeganie ponadzmysłowe jest rodzajem widzenia , podczas którego tworzy się obraz wewnątrz umysłu – bez użycia normalnego zmysłu wzroku. Nie jest to wyobraźnia. Nazywa się to czasami jasnowidzeniem. Postrzeganie ponadzmysłowe ujawnia istnienie dynamicznego świata płynnych, współzależnych pól energii wokół i wewnątrz wszystkich przedmiotów materialnych, minerałów, roślin, zwierząt i człowieka…”. Dalej autorka pisze, że pole energii jest nierozerwalnie złączone ze zdrowiem i samopoczuciem danego człowieka. O tym, że ktoś jest chory, świadczy powstanie w jego polu zaburzeń w przepływie energii i pojawienie się nieruchomej energii, która przestała płynąć i przybrała ciemną barwę. Dla odmiany człowiek zdrowy charakteryzuje się jasnymi kolorami, które krążą bez kłopotów w zrównoważonym polu. Dla każdej choroby istnieją ściśle określone kolory i powstające z nich formy myślowe (myślokształty). Postrzeganie ponadzmysłowe oddaje wielkie usługi w medycynie i doradztwie psychologicznym. PP ukazuje, że większość zaburzeń powstaje w biopolu człowieka, a potem, wraz z upływem czasu i poprzez przyzwyczajenia życiowe, przenosi się do ciała fizycznego, zamieniając się w prawdziwe choroby.

PP jest więc sposobem widzenia energii i skutków naruszenia równowagi w jej stanie czy przepływach. Nie warunkuje ono jednak sposobów wykorzystywania energetyki człowieka do prowadzenia konkretnych zabiegów terapeutycznych. Tutaj istnieje bodaj największa różnorodność. W praktyce spotykamy się bowiem z dziesiątkami różnych metod i technik prowadzenia terapii, korzystających w istocie z tejże samej energii. Być może będzie sposobność by temu zagadnieniu poświęcić więcej uwagi.

Na początku warto jednak pokazać jak określano w różnych kulturach, środowiskach i regionach energię, stanowiącą przedmiot naszych rozważań.

Na Hawajach, w tradycji Huny istnieje pojęcie many i wspomniane wcześniej aka. Serge Kahili King wskazuje, że …”kiedy widzisz aurę to tak naprawdę dostrzegasz pole aka, naładowane energią mana, albo ujmując to inaczej, widzisz efekty ładunku mana w substancji aka4…” i w innym miejscu : Poza trzema formami świadomości i oczywiście fizycznym ciałem, każda osoba składa się jeszcze z dwóch istotnych rzeczy. Są to : ciało aka i mana. Aka jest słowem, które można z grubsza przetłumaczyć jako astral, eter, bądź plazma. Jest to substancja, z której jest zbudowany cały fizyczny wszechświat. Innym terminem, którego można użyć jest „substancja uniwersalna”. Ciało aka jest jakby fizycznym polem, które przenika i otacza nasze fizyczne ciało… Mana jest siłą czy energią stojącą poza całym życiem, myślą i czynami określanymi przez brak zrozumienia jako magiczne.5 Z kolei Otha Wingo definiuje manę jako: „siłę życiową utrzymująca nas przy życiu, dzięki której pozostajemy zdrowi i produktywni. Może być użyta do specjalnych celów. Wytwarzanie i magazynowanie many należy do naturalnych funkcji niższego JA. Jeżeli mana używana jest przez średnie JA, aby mogło spełniać swoje funkcje, polegające na myśleniu, używaniu intelektu, rozumowym rozważaniu, sile woli, wyobraźni i odpowiedzialności, wtedy nazywa się mana-mana. Jeśli natomiast Wyższe JA otrzyma manę od niższego i przeobrazi ją w wyższą siłę, wtedy nazywa sie ona mana-loa6”. Inny aspekt energetyki człowieka wskazuje Richard Gordon7 analizując zjawisko rezonansu, dzięki któremu możliwe jest uzdrawianie. Jego zdaniem uzdrawianie jest w istocie samouzdrawianiem poprzez wykorzystanie, przez inteligencję ciała chorego, rezonansowej energii dostarczonej przez osobę tradycyjnie zwaną uzdrowicielem. Dzieje się tak ponieważ w każdym momencie każdego z nas opływają z zewnątrz i od wewnątrz strumienie energii życiowej, znajdującej sie w nieustannym ruchu. Siła życiowa jest energią, która odróżnia to co żyje, od przedmiotów martwych. Jest ożywczym prądem życia , znanym, docenianym i wykorzystywanym od tysięcy lat przez liczne kultury na całym świecie. R. Gordon wskazuje, że energia podąża za myślą a adept posługuje się siłą intencji i rozmaitymi technikami medytacji, aby wytworzyć wysokoenergetyczne pole, którym otacza miejsce wymagające uzdrowienia.. Natomiast rezonans i uzgodnienie sprawiają, że uzdrawiane miejsce zmienia swą wibrację, dopasowując się do wibracji osoby wykonującej zabieg dotyku kwantowego, która po prostu podnosi rezonans i utrzymuje go na nowym wysokim poziomie. Jak wspomniano, w wielu kulturach i narodach, wykorzystywano energetykę człowieka w różnych życiowych potrzebach.

Prawdopodobnie jednym z najstarszych „ekwiwalentów” many jest Prana, co w języku hinduskim oznacza „absolutna energia”. A ponieważ nauka i praktyka jogi znane są we wszystkich częściach zachodniego świata, rozumiemy energię, którą można wzmocnić i nią kierować. Niektórzy ludzie ćwiczą jogę bez duchowej dyscypliny, i w ten sposób tracą korzyści płynące z wybranych przez nich technik. Z Indii znamy również słowo Akasha. Tak samo stara i szczególnie ważna jako podstawa dla całego systemu zdrowotnego jest Ch ‚i płynąca przez kanały (południki) w ciele, którą można manipulować za pomocą akupunktury, wbijając igły w różnych miejscach ciała. Chińczycy znali również Wu li. Japońskimi równoważnikami są Ki oraz Reiki.

Hipokrates – „ojciec medycyny”, którego maksyma brzmiała: „Nigdy nie szkodzić”, uzdrawiającą siłę nazwał Vis medica trix Naturae (uzdrawiająca siła natury). Było to jego określenie na wiedzę medyczną, którą nazywał również Vis naturalis. Innymi pojęciami pochodzącymi z dawnych czasów są: tajemnicza Manna, którą zesłał Jahwe Izraelitom na pustyni; Ruach i El pochodzą także od Hebrajczyków; Jezus posiadał manę, tzn. uzdrawiającą siłę, za pomocą której uzdrowił chorą kobietę dotykającą brzegu jego szaty; Ka i Sekhen pochodzą od Egipcjan; Telesma od Hermesa Trismegistosa; Pneuma („oddech” lub „duch”) wywodzi się od Gelanusa i Greków, którzy wnieśli również pojęcia Speira, Dynamis i Ambrosia („nieśmiertelny”). Mamy także Archaeus („siła do wtajemniczenia”) od Paracelsusa, Nous („duch”) od Platona, Causa formans od Arystotelesa oraz Ducha Świętego („cały oddech”) od chrześcijan, którzy ożywili go przez nadanie mu cech ludzkich. Rzymianie posiadali Numen („aprobata możnych”), plemiona Sufi oraz Berberów w Maroko miały Baraka, Germanie Wodan, u Galijczyków był to Facultas formatrix („zdolność tworzenia”), Peruwiańczycy posiadali Huaca, natomiast plemiona Maori z Nowej Zelandii – Atua („bogowie”), co po hawajsku brzmiało Akua8. Z kolei za Kurtem Tepperweinem możemy podać poniższe nazwy energii życiowej.

  1. TELESMA Hermesa Trismegistosa
  2. PRANA Hindusów
  3. MANNA dzieci Izraela na pustyni
  4. KA Egipcjan
  5. PNEUMA Galijczyków
  6. ECKANCAR w języku Pali
  7. BARAKA u Sufistów
  8. NUMIA Paracelsusa
  9. UZDRAWIAJĄCA SIŁA PRZYRODY Hipokratesa
  10. ZWIERZĘCY MAGNETYZM Antona Mesmera
  11. ELIKSIR ŻYCIA alchemików
  12. SIŁA ODYCZNA barona Reichenbacha
  13. ORGOB dr. Wilhelma Reicha
  14. ENERGIA BIOKOSMETYCZNA dr. Oskara Brunlera
  15. ETER NERWÓW Richardsona
  16. ELAN YITAL Francuzów
  17. ŚWIATŁO ASTRALNE kabalistów
  18. UNIWERSALNA SIŁA ŻYCIOWA barona Eugena Persona
  19. SIŁA XL.E. Eamana9.

Już z tego krótkiego przeglądu nazw energii życiowej, czy siły życiowej widać wyraźnie, że była ona dość powszechnie znana człowiekowi od tysięcy lat, a konkretna nazwa oraz przydawane jej walory czy cechy zależne były od doświadczeń danych narodów, plemion, grup czy osób. Kwestionowanie dzisiaj istnienia i oddziaływania tej energii traci jakikolwiek sens. Z każdym niemal dniem życie przynosi nam coraz to nowe dowody jej istnienia i zbawiennego działania.

1 Tadeusz Sic, Swietłana Sits, Kosmoenergetyka, Studio Astrologii, Białystok, 2009r.

2 Otha Wingo, Podręcznik Huny, „Kos”, Katowice, 1997.

3 Barbara Ann Brennan – Dłonie pełne światła, „Amber”, Warszawa, 2007r.

4 Serge Kahili King – Bądź mistrzem ukrytego ja, „Kos” Katowice, 2003r.

5 tamże

6 Otha Wingo , Podręcznik Huny, cyt.

7 Richard Gordon, Dotyk kwantowy. Uzdrawiająca moc dłoni;Medium, 2005r.

8 Otha Wingo przytacza w cytowanej książce kilkadziesiąt różnych nazw energii czy siły życia stosowanych przez różne narody, grupy czy osoby jak np: Ani (Han)-wyspy Ponape na Pacyfiku , Andriamanitra – Melagasy Filipiny, Anut –wyspy Kusaie na Pacyfiku, Yaris –wyspa Tobi Pacyfik, Tinh- Annamici w Wietnamie, Megbe – Pigmeje przy Ituri, Rlun – Buszmeni z Kalahari, Elima – Nkundu w belgijskim Kongo, Mungo – Afryka, Wong – Afrykanerzy na Złotym Wybrzeżu, Mulungu – Yaps w Afryce Centralnej, Ngai – Masajowie w Afryce, Njom – Ekojowie w Afryce, Ayik – Elgonyi w Afryce, Manitou – Algonkini, Wakan – Siuksowie, Wakonda – Omaha, Maxpe – Crow, Digin – Nawaho, Dige – Apacze, Hullo – Chickasaw, Orenda – Irokezi, Sila – Eskimosi.

9 Kurt Tepperwein, Tajemnica Huny, „Kos” Katowice 2001r.